Karczma pod Silberbergiem Strona Główna Karczma pod Silberbergiem
UWAGA! Przenosimy się na nowy adres: http://forum.silberberg.dkonto.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wstęp i zadania
Autor Wiadomość
Onfis 

Wysłany: 25-11-2015, 21:55   Wstęp i zadania

Po pierwsze witam moją zacną i jakże liczną grupę, oto mały wstęp oraz lista zadań, na których powinniśmy się skupić :D

Brynjolf zgromadził wokół siebie sztab zaufanych ludzi i na początek zaczął od rozsyłania gońców do wszystkich polowych dowódców tryntyjskich, którzy jeszcze gdziekolwiek pozostali. Chce połączyć rozbite po kraju oddziały w jedną, działającą w koordynacji armię, którą stopniowo uzbroi i wyszkoli, a gdy przyjdzie czas – rzuci do walki przeciw Qa tak, by mieli w tej walce szansę na zwycięstwo, a nie tylko na bohaterską śmierć.
[Marsis] [Łukasz] – obaj jesteście adiutantami Bryna i współpracujecie z nim, tworząc podwaliny pod konspiracyjną armię tryntyjską. Znacie go dobrze i wiecie, że mocno dręczą go wyrzuty sumienia z powodu błędu, jaki popełnił ogłaszając kapitulację. Uważa, że prawdopodobnie zmarnował szansę na wielki zryw bojowy całej północy. Postanowił jednak zrobić wszystko, by przygotować Trynt na następną szansę i wy go w tym popieracie. Potrzebujecie zebrać razem wszystkie działające w lasach oddziały, potrzebujecie broni, wyszkolenia, zapasów. To wszystko będzie trwało latami, ale będzie warto.
Wiecie też, że każde osłabienie przeciwnika, to sukces dla was. Dlatego jednymi z ostatnich zadań, nad którymi pracowaliście, były:
- komunikacja z oddziałami w całym Tryncie – ZADANIE 1 - macie listę imion dowódców, musicie strzec jej jak oka w głowie
- odzyskanie sztandaru z gryfem – ZADANIE 2 – odebrać go Qa, którzy go trzymają w halli w zajeździe, gdze urządzili sobie kwaterę
- odebranie Samnijczykom Żelaznej Korony, jako że wiecie, iż knują, jak zrobić z niej artefakt, który umożliwi im powołanie marionetkowych władców Tryntu – ZADANIE 3 – zabrać Koronę.
Tymczasem Bryn znów zniknął – nie martwilibyście się, bo on często chodzi samotnie na kontrfort, wykuł tam własnoręcznie tablicę z imionami wszystkich poległych i szuka tam spokoju duszy i wybaczenia. Jednak tym razem nie ma go już kilka dni.
Wy i Atleif Varden, jeden z dowódców Przedgórza, druid, wyruszyliscie więc na kontrfort. ZADANIE 4 – znaleźć Bryna.
Nie zastaliście tam Bryna. Za to prawie umarliście na zawał, kiedy zobaczyliście upiora.
[Arden] – nawet cię rozśmieszyło, że udało ci się wystraszyć towarzyszy. Ale nie było ci do śmiechu.
Ostatnie co pamiętałeś, to rytuał uśpienia i Ingę, która została na straży, trzymając na kolanach róg sygnałowy. Miał on was budzić – tymczasem ciebie obudziło coś innego. Właściwie nie wiesz co. Gdy otworzyłeś oczy, zamiast Ingi zobaczyłeś zakapturzona postać na środku kazamaty. W świetle płomienia widziałeś siwe kosmyki włosów i pooraną zmarszczkami twarz. Nieznajomy wyciągnął do ciebie rękę jakby cię wzywał, po czym wyszedł.
W kazamacie nie było Ingi. Nie było sygnałowego rogu. Co gorsza nie było też jarla Sigberta i Ingraine. Za to na placu znalazłeś tych trzech, którzy oznajmili ci, że zniknął Bryjolf.
Co u ciężkiej cholery...?
ZADANIE 5 – dowiedzieć się, co tu się stało i gdzie są zaginieni.

Technicznie zaczniemy grę w momencie, w którym urywa się ten opis. Jeśli chodzi o moją skromną osobę, to wcielę sięw postać Atleifa Vardena, kuzyna Thorleifa Vardena, druida. Na początku będziemy się musieli przede wszystkim zastanowić gdzie w takim razie wcięło nam Bryna oraz co z resztą hirdu mgieł.
Przeanalizujcie sobie wszystko, pomyślcie nad możliwymi rozwiązaniami. Możecie też napisać jakieś 3 słowa o swoich postaciach, tak żebyśmy nie byli sobie obcy. W miarę możliwości będe odpowiadał na wasze wszystkie pytania.
Jeszcze raz witam i mam nadzieję, że będzie nam się razem dobrze grało :D
 
 
Onfis 

Wysłany: 27-11-2015, 00:02   

Czy ktoś ma jakieś pomysły jak możemy znaleźć Bryna? Mamy moją moc druidzką, ale to może nie wystarczyć. Pomyślmy, bo jak wystartujemy to każda minuta będzie cenna
 
 
Szrapnel 
Villsvin


Skąd: Kalisz
Wysłany: 27-11-2015, 00:38   

Najbliższy/a wieś/fort. Może się ukrywać. Jeśli nie tam to może być gdziekolwiek, więzienie, środek lasu. Może któryś z fortów używanych podczas ostatniej obrony.
_________________
"Pole rażenia granatu jest zawsze o metr większe niż zdołasz uciec"
 
 
Onfis 

Wysłany: 27-11-2015, 01:50   

No ale czemu miałby sie ukrywać? Do tego nie powiedział nic swoim ludziom. I czy ma to jakiś związek ze zniknięciem duchów z hirdu mgieł?
 
 
Szrapnel 
Villsvin


Skąd: Kalisz
Wysłany: 27-11-2015, 02:05   

Jak cholera chciałbym wiedzieć. Jest to możliwe, bo tylko on wie jak nas obudzić.
_________________
"Pole rażenia granatu jest zawsze o metr większe niż zdołasz uciec"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14