Karczma pod Silberbergiem Strona Główna Karczma pod Silberbergiem
Elfy, białe żagle, okręty....

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wstęp do gry.
Autor Wiadomość
Indiana 
Administrator
Wilk dezaprobaty


Skąd: Z wilczych dołów
Wysłany: 13-09-2012, 14:08   Wstęp do gry.

Miejsce gry:
W stosunku do lokalizacji na obozie przesuwamy się nieco na zachód, na samą (płynną nieco) granicę zachodnią Messyny. Jesteśmy już na stokach masywu Maegros. Jest to nadal prowincja Srebrnogórze, region Messyna Zachodnia.
Mamy tu trochę ruin pozostałości po różnej maści wojskowych umocnieniach z różnych czasów, głównie fortów budowanych przeciwko Kymerom i orkom z gór (Chochoły) oraz jeden czynny posterunek, który z momentem wybuchu wojny (patrz poniżej) przejęli messyńscy rebelianci (Ostróg)
(Donjon wyłączamy z gry).

Czas gry:
realny, więc około dwóch miesięcy po wydarzeniach obozu.

Baza fabularna.
Tym razem wydarzenia obozów były w miarę zgodne. Na wszystkich 3 turnusach plany Satrum, zdobyte dla Tynagirona, powędrowały do rebeliantów protektora Opilio Narsesa (to mocodawca grupy Onfisa/Zielonych, obecnie jeden z dowódców rebelii, patrz poniżej).
Oddziały rebeliantów zajęły Satrum. Ta część armii Itharos, która szła przez góry, a nie fort na rzece, została rozbita przez theo Tynagirona oraz wojowników Jarmunda Hrofnisonn'a pod Szpicgórą, w czym mieliście swój drobny udział.
Tym samym rebelia messyńska zyskała trzech dowódców: Opilio na wschodzie, Jarmund w centrum i Theo na zachodzie.
Dzięki sojuszom, jakie zawarliście w trakcie obozów, rebelię wspierają ochotnicy z Tulos (w tym prywatna armia rodu Illiroi) oraz z Arethyny. Oba miasta nie udzieliły jeszcze pełnego poparcia, choć sojusznicy Messyny ostro tam o to walczą. Korathia milczy.
Sytuacja militarna rebelii wygląda tak:
Satrum jest w rękach Messyny, ale samo Miasto pozostaje w rękach wojsk Itharos. Jest tam dość silny garnizon, a rebelianci nie mają sprzętu i dość armii, aby Miasto oblegać. Itharos oczywiście, wspierane przez Styrię, wysłało w rejon walk trzy korpusy pacyfikacyjne każdy w liczebności kilkuset żołnierzy, w tym kawalerię. Jeden z tych oddziałów zablokował Satrum od południa, drugi uderzył od strony Korathii na wschodnią prowincję, wbijając klin między Messyną a Tulos. Trzeci wpakował się w góry w rejonie południowego Srebrnogórza i utknął.
Sytuacja dyplomatyczna:
Cała reszta cywilizowanego świata trzyma ręce z daleka od Ofiru, czekając, aż sytuacja się wyklaruje. Poparcie którejkolwiek ze stron w przypadku jej porażki oznaczałoby spapranie sobie stosunków z tą drugą. Styria aktywnie wspiera Itharos, wysyłając tam ulundo jako kapłanów i oficerów, a także swoich magów i broń.
Wojna trwa w najlepsze, niszcząc Messynę i nic póki co nie wskazuje, że któraś ze stron może uzyskać przewagę. Rebelianci mają w rękach część Srebrnogórza, tereny bezpośrednio na wschód od Miasta oraz południową prowincję pod kontrolą fortu w Satrum. Itharos trzyma większość wschodniej i północnej prowincji, południe Srebrnogórza i Miasto.

W samym Srebrnogórzu, w efekcie działań na obozie Liga Kupiecka zyskała kontrolę nad traktem przemytników, odsuwając lokalne grupy przestępcze i trzymając je w szachu. Liga finansuje częściowo poczynania Tynagirona i wyposażenie jego oddziałów.

Szeroko rozniosła się plotka o tym, że lud Kymerów został dotknięty jakimś tajemniczym kataklizmem, ale po pierwsze lud Messyny ma swoje zmartwienia, po drugie, nikt na dobrą sprawę nie ma żadnych dowodów poza pokrętnymi wizjami, po trzecie, nawet gdyby to była prawda, nikogo w Messynie to raczej nie zmartwi.

Jeśli ktoś ma pytania odnośnie rzeczy publicznie wiadomych - proszę je zadawać tutaj :)
_________________
"Boję się klatki, więzienia, do którego przywyknę z czasem, aż zniknie pamięć i potrzeba męstwa..."
"(...) niech umie spać, gdy źrenice czerwone od gromu i słychać jęk szatanów w sosen szumie (...)"
"(...).Loyalty. Honor. A willing heart... I can ask no more than that. "
 
 
Frodo 

Skąd: z Katowic
Wysłany: 01-06-2013, 21:54   

Gdyby doszło do podziału uczestników na "dwa obozy", to czy dobrze się domyślam, że będą to zwolennicy Styrii i Ofiru?
Pierwszy raz piszę komentarz dotyczący prologu, dlatego mogę się wygłupić...
:D
_________________
2012 Łowca Potworów Avas
2013 Mag Bitewny oraz mający niezwykle dobre relacje z Wilkiem Szaman
Epi: Artvr Kap.Woj. Modwita
2014 l.A.dV działający dla Sapienti
 
 
Indiana 
Administrator
Wilk dezaprobaty


Skąd: Z wilczych dołów
Wysłany: 01-06-2013, 22:52   

Frodo, epilog (czyli zakończenie, a nie prolog, czyli wstęp) dla roku 2012 odbył się już w październiku 2012 ;)
Gracze byli podzieleni na 4 obozy, znajdziesz ich odbicie w działach na tym subforum. Były to grupa kymeryjska (poszukujący Kymerów), powstańcy messyńscy pod wodzą Theo, oddział specjalny z Itharos oraz luźna grupa związana z przemytnikami.
_________________
"Boję się klatki, więzienia, do którego przywyknę z czasem, aż zniknie pamięć i potrzeba męstwa..."
"(...) niech umie spać, gdy źrenice czerwone od gromu i słychać jęk szatanów w sosen szumie (...)"
"(...).Loyalty. Honor. A willing heart... I can ask no more than that. "
 
 
Frodo 

Skąd: z Katowic
Wysłany: 02-06-2013, 11:40   

Aha!
A więc to jest epilog :O
Wybaczcie, ale tak jak mówiłem, średnio jestem rozgarnięty ;)
_________________
2012 Łowca Potworów Avas
2013 Mag Bitewny oraz mający niezwykle dobre relacje z Wilkiem Szaman
Epi: Artvr Kap.Woj. Modwita
2014 l.A.dV działający dla Sapienti
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 13